Manipulacje reklamowe

Reklamą zajmuje się dziś tak wiele osób z różnych dziedzin życia, że powstały nawet specjalne studia badające jej fenomen. Jedne z nich zajmują się problemem manipulacji, która ma miejsce za każdym razem, gdy w telewizorze, radiu czy Internecie mamy do czynienia z reklamą. Manipulacja ta objawia się na trzech płaszczyznach: obrazie, słuchu oraz grze na emocjach. Często bowiem mamy do czynienia z treściami reklam, które nas twardo przekonują: „Ty tego potrzebujesz”, „Ty musisz to mieć”, „To jest przeznaczone właśnie dla Ciebie”. Nie przez przypadek aktorzy grający w reklamach zwracają się bezpośrednio do widza, a nie do ogółu, ma to bowiem większą siłę przebicia i bardziej oddziałuje na nasze emocje. Dodatkowo w grę wchodzą efekty dźwiękowe, nastrojowa muzyka adekwatna do sytuacji oraz efekty wizualne, które pokazują nam wyidealizowane działanie reklamowanego produktu. Wbrew pozorom tak sugestywnym reklamom trudno się oprzeć, chociaż w podświadomości wiemy, że wszystko to jest jednym wielkim oszustwem.

Kolejna forma reklamy:
Kto nie lubi reklam
Wiadomo, nikt nie włącza telewizora po to, aby przed godzinę trwania filmu obejrzeć ponad dwudziestominutowe reklamy. Warto jednak zastanowić się, czy nie lubimy reklam z powodu ich długości, czy raczej denerwuje nas w nich coś innego. Tutaj zaś możemy wymienić przede wszystkim ich jakość – większość reklam bowiem ma za zadanie tak sugestywnie wpływać na widza, że tracą przy tym jakikolwiek sens. Często bywa więc tak, że po obejrzeniu reklamy nie wiemy nawet, czego ona właściwie dotyczyła.